sobota, 2 stycznia 2016

Podsumowanie roku 2015


I 2015 za nami! Te dwanaście miesięcy zleciały mi jak mrugnięcie okiem, ale był to udany czas! W 2015 założyłam bloga (no właśnie! niedługo urodzinki!), przeczytałam nowe wspaniałe książki i poznałam nowych ludzi! ^_^ Mam nadzieję, że 2016 będzie równie udany... będzie to dla mnie szczególny rok, bo czekają mnie 18 urodziny. ;) Z jednej strony strasznie się cieszę, ale z drugiej... wcale. Pożyjemy, zobaczymy! ^_^

W 2015 roku przeczytałam 47 książek i nie jestem jakoś szczególnie zadowolona. Chciałam przekroczyć 50, ale niestety. Ten rok słabiutko wypada w porównaniu do poprzednich (gdzie czytałam około 60 książek). Tak czy inaczej - nie ubolewam. 47 to też dobra liczba. ^_^

Nie będę wymieniała wszystkich książek, ale chciałabym Wam powiedzieć o tych najlepszych i o tych najgorszych. ;)

NAJLEPSZE KSIĄŻKI, JAKIE DANE MI BYŁO PRZECZYTAĆ W 2015 
(po kliknięciu w obrazek przeniesiecie się na stronę z moją recenzją)


 Ten rok jest dla mnie jeszcze szczęśliwszy, bo miałam to szczęście przeczytać SAGĘ KSIĘŻYCOWĄ! Absolutnie najwspanialsza seria na świecie, nikt mi nie wmówi, że jest inaczej, bo ja ją KOCHAM. Choć "kocham" chyba jest za małym słowem... ;P Muszę zdobyć ostatnią część - Winter!! 

(dalej kolejność jest zupełnie przypadkowa)



(nie ma recenzji dwóch ostatnich części)







NAJGORSZE KSIĄŻKI, JAKIE PRZECZYTAŁAM W 2015 ROKU





I chciałabym Wam wszystkim po prostu PODZIĘKOWAĆ. Nie robiłam tego wystarczająco często na blogu (ekhem... chyba ani razu :| ), a powinnam! Mam już 94 obserwatorów! Zakładając tego bloga, nigdy bym się nie spodziewała tak dużej liczby! Po prostu DZIĘKUJĘ!

34 komentarze:

  1. Nie czytałam niczego z Twojej listy, ale szerokim łukiem omijam Piękna katastrofę i jak widać słusznie. Gratuluję tylu obserwatorów i życzę dwa razy więcej w tym roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słusznie, słusznie. :D Dziękuję! ^_^

      Usuń
  2. "Piękna katastrofa" ma wspaniałą okładkę! Nawet zamierzałam przeczytać tę książkę. Szkoda, że okazała się niewypałem. ;/
    Pozdrawiam,
    czytanienaszymzyciem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka faktycznie ma coś w sobie, a treść... nie. :P

      Usuń
  3. "Saga księżycowa" jest świetna! Chociaż "Cress" jeszcze przede mną i chyba będę musiała przeczytać po angielsku.
    Serii "Lux" jeszcze nie miałam okazji przeczytać, ale mam nadzieję, że uda się to zrobić w tym roku :)
    Świetne podsumowanie. Życzę Ci jeszcze lepszych wyników w 2016 i samych cudownych lektur!
    Pozdrawiam.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również czytałam Cress po angielsku, a teraz poluję na Winter. ^_^ Szkoda, że u nas w Polsce nie chcą tego wydać. :(
      Dziękuję! ^_^

      Usuń
  4. U mnie również ten rok nie był za bardzo okazały, ponieważ również przeczytałam 47 książek ^^ ale były to jak najbardziej trafne pozycje *-*
    Książki, które podałaś jako najlepsze są dopiero przede mną i już nie mogę się doczekać kiedy je przeczytam <3
    Życzę ci jak najwięcej sukcesów na 2016 rok!
    Pozdrawiam
    Ronie z http://ronie-books.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, a myślałam, że tylko ja skończyłam z taką liczbą. :D Bo gdzie nie patrzę, to widzę liczby o wiele większe. :P Ale dla mnie również były to w większości świetne pozycje. ^_^
      Dzięki! ^_^

      Usuń
  5. Piękne podsumowanie. W szczególności temat dotyczący ciekawych serii. Ja uwielbiam Lux pani Armentrout. Co do "Pięknej katastrofy" - książkę planowałam przeczytać, ale po Twojej recenzji, którą kiedyś przeczytałam, mój zapał zmalał i jeszcze po nią nie sięgnęłam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dużo słyszałam o serii Lux. Muszę w końcu kupić sobie te książki :)
    Pozdrawiam!
    http://loony-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Sagę księżycowa, ale dalszych części raczej nie przeczytam, bo słabo idzie mi czytanie książek w oryginale :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, rozumiem. :( Ale widziałam na chomiku nieoficjalne tłumaczenie Cress, zawsze to jest jakaś opcja. ;)

      Usuń
  8. Też kończę w tym roku 18 lat i jedyne, o czym potrafię teraz myślę to, kiedy to zleciało? Nie chcę jeszcze "dorastać".
    Żałuję, że Saga Księżycowa nie jest dokończona w Polsce - może wtedy miałabym większą motywację do sięgnięcia po kontynuację. A serię Lux uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mam pojęcia, kiedy to zleciało. ;o Mam wrażenie, że niedawno obchodziłam 14 urodziny, a tu już... 18. ;o
      Wiele osób rezygnuje z Księżycowej, bo nie jest dokończona w Polsce, a to smutne, bo ta seria nie zasługuje na takie traktowanie. :(

      Usuń
  9. Gratuluję i życzę wytrwałości :)
    Przekonałaś mnie do przeczytania "Kim jesteś, Sky" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. ^_^
      Oo. :D Cieszę się. :D

      Usuń
  10. 47 książek to też bardzo dobry wynik, gratuluję! Na razie mam za sobą jedynie pierwszą część Sagi Księżycowej, ale na pewno sięgnę po kolejne, bo również bardzo spodobała mi się ta seria ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam ostatnio Twoją recenzję Cinder i mam nadzieję, że na dalszych częściach się nie zawiedziesz. ^_^

      Usuń
  11. Gratuluje wyniku!
    Przy okazji widzę, że mamy podobny gust większość książek, które wymieniłaś jako najlepsze, trafiłoby na taką "półkę" u mnie. Chociaż muszę w końcu dokończyć czytać serie "Córka dymu i kości" jak na razie dwa pierwsze tomy genialne, więc zobaczymy co będzie dalej:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na półce leży drugi tom i muszę go w końcu przeczytać. :D Ale myślę, że jeśli będzie trzymał poziom pierwszej części, to mi się spodoba. ^_^

      Usuń
  12. Gratuluję wyniku! Oby w 2016 udało ci się przeczytać więcej książek!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam kiedyś to wydanie "Błękitnego zamku". Jak ja żałuję, że już go nie odzyskam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest najstarsze wydanie w Polsce. :P Moje jest już zniszczone, aczkolwiek ma w sobie to coś. <3 Jest też niestety niepełne, więc kiedyś chciałabym dorwać to nowsze i zobaczyć, co mnie ominęło. :P

      Usuń
  14. Ja jak n razie przeczytałam tylko pierwszą część Sagi Księżycowej, ale moje serduszko nie może przeżyć tego, że tylko dwie części są przetłumaczone na język polski :( Mój angielski nie jest, niestety, na tyle dobry, żebym mogła przeczytać oryginalną wersję :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem zrozpaczona z tego powodu, ale na szczęście dałam radę po angielsku. ;) I widziałam, że na chomiku jest nieoficjalne tłumaczenie Cress - zawsze to jakieś wyjście. ;)

      Usuń
  15. Zazdroszczę przeczytanej Sagi Księżycowej. Od dawna na nią poluję i nigdzie jej nie ma :< Uwielbiam Córkę dymu i kości. ;)
    Pozdrawiam,
    Geek of books&serials&films

    OdpowiedzUsuń
  16. Super wynik ;D No i oby ten rok przyniósł jeszcze więcej przeczytanych pozycji i to samych dobrych ;D

    Buziaki
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. To są wręcz fantastyczne wyniki Kochana ♥Życzę Ci, aby kolejne lata były równie owocne!
    Wszystkiego co najlepsze w nowym roku, szczęścia zdrowia i oczywiście spełnienia marzeń, bo chyba nic bardziej nie cieszy człowieka jak satysfakcja z pokonania wyznaczonego sobie celu.Ja też w tym roku kończę 18 lat, ale muszę Ci się przyznać,że mnie to trochę przeraża.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! ^_^ Mnie to strasznie przeraża... Ten czas zbyt szybko leci...

      Usuń
  18. Życzę Ci w takim razie przekroczenia tej magicznej pięćdziesiątki, ale 47 to przecież też piękny wynik! ;). Podobno 60% Polaków nie czyta ani jednej książki rocznie - nadrobiłaś więc za 47 osób, hahah.
    O Sadze Księżycowej słyszałam już... kilka lat temu, że to dobre książki. Będę chciała sprawdzić to na własnej skórze, skoro to najlepsze co przeczytałaś w caaałym roku.

    Pozdrowienia z Po drugiej stronie książki od Książniczki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Będę się starać, żeby przekroczyć to 50, ale nic na siłę. :D
      Zdecydowanie najlepsze! ^_^

      Usuń
  19. Pewnie, że 47 to też dobra liczba! Życzę Ci, aby w tym roku poszło Ci jeszcze lepiej! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. taaak, ja po twojej recenzji jestem zrażona do tej Katastrofy :D
    Brawo, 47 to super wynik - i tak lepiej niż statystyczny Polak :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym się pocieszam. XD Nie no, nie uważam, żeby to był zły wynik, ale mógłby być lepszy. :P

      Usuń

Och, jesteś tu! ^_^ Twój komentarz wywoła uśmiech na mojej twarzy! DZIĘKUJĘ za Twoją obecność ^_^ Sprawiasz, że czuję sens tego, co robię ^_^
Jeśli zdecydujesz się na obserwację - dziękuję podwójnie! ^_^