" "

sobota, 12 stycznia 2019

Podsumowanie roku 2018

Źródło

Dzień dobry! <3
Wiem, że post jest mocno spóźniony, ale już wyjaśniam, jak to się stało. Otóż - zaczęłam przerwę świąteczną 19 grudnia, a kończyłam 6 stycznia. Na ten czas zjechałam do domu (studiuję w innym mieście, jakby ktoś jeszcze nie wiedział :D), okazało się jednak, że nie zabrałam ze sobą mojego zeszytu ze spisem przeczytanych książek, więc podsumowanie nie mogło pojawić się na czas. Mam jednak nadzieję, że wyjdzie mi to na dobre - minął już wielki boom na tego typu wpisy, może już się zregenerowaliście i nie będziecie czuć przesytu moim postem :D

Piszę to w każdym podsumowaniu (już od prawie czterech lat!!! tak, niedługo blogowe urodziny!!!), ale ten czas tak leci! Wyobrażacie sobie, że w sierpniu przestałam być nastolatką?? Ja sobie nie wyobrażam, chociaż minęło już kilka miesięcy. Czasem chciałabym umieć zatrzymywać czas, jeszcze nie musieć dorastać, jeszcze nie musieć podejmować decyzji, jeszcze nie musieć się usamodzielniać... :( Mam nadzieję, że rok 2019 okaże się dla mnie szczęśliwy. 2018 nie oceniam tak źle, spotkało mnie w nim kilka miłych czy kilka nieoczekiwanych rzeczy. Ale może 2019 będzie jeszcze lepszy... :D



Przechodząc do spraw bardziej Was interesujących, mój wynik przeczytanych książek prezentuje się najgorzej od... gimnazjum? Chyba od gimnazjum. Przeczytałam 24 książki! To o niemalże połowę mniej niż w roku 2017... Ale za to pod względem jakości to był chyba mój najlepszy rok! Pod względem blogowania było raczej... kiepsko. Wiecie, ja uwielbiam to robić, ale czas, czas, czas... tego mi brakuje :( Staram się jednak, jak mogę i jakoś to leci ^_^ Kilka osób wciąż tu ze mną jest, więc hej, jest dobrze! Uwielbiam Was!

Zgodnie z coroczną tradycją postaram się wymienić najlepsze książki roku 2018. Może sobie ustalę jakieś TOP5? Bo teoretycznie to mogłabym wypisać jakieś... 18 powieści? Tak - aż tyle tych świetnych pozycji dane mi było przeczytać! Ograniczę się jakoś...

NAJLEPSZE KSIĄŻKI PRZECZYTANE W 2018
(po kliknięciu w okładkę przeniesiecie się na stronę z recenzją!)


To było tak dobre, że chcę to przeczytać jeszcze raz! 
(gdzie jest druga część, ja pytam???)


Genialne zakończenie serii, które mną wstrząsnęło!
(w tym przypadku niestety nie ma recenzji, z jakiegoś powodu jej nie napisałam)


Niesamowita powieść o jeszcze bardziej niesamowitym bajkowym klimacie!
(mam to wydanie w twardej oprawie, jest przepiękne!)


Wydawcy zrobili mi przykrość, nie wydając ostatniego tomu! 
(cieszę się, że wzięłam udział w BT z tą książką, inaczej pewnie bym jej nie przeczytała)


Wzruszająca książka opleciona cudownym wątkiem listów!
(będę wdzięczna Dominice z Czytelni Dominiki do końca życia za polecenie tej powieści!)

Tak więc prezentuje się to moje TOP5... Wybrane z bólem, opłacone krwią i łzami. Świetne były jeszcze takie książki jak Okrutna pieśńNiepowszedni. W potrzasku czy Opowieści z piasku i morza. No dobrze, a co z tymi gorszymi pozycjami? Pojawiły się, ale były co najwyżej średnie, a nie złe... Może z jednym wyjątkiem ;)

KSIĄŻKI, KTÓRE MNIEJ PRZYPADŁY MI DO GUSTU W 2018


I to jest ten wyjątek... Była to archeologiczna literatura, ale została okropnie napisana i nic z niej nie wyniosłam, więc zupełnie straciłam czas na jej czytaniu.


Po świetnym pierwszym i drugim tomie po tej części spodziewałam się więcej... niestety nieco mnie zawiodła :(

Szczerze mówiąc, to wolałabym w tym momencie skończyć. Reszta książek nie była na tyle zła, żebym miała je tu umieszczać :D Mam nadzieję, że ten rok też będzie obfitował w takie wspaniałe książki! Nawet jeśli miałabym ich przeczytać 24 :D

Na sam koniec chciałabym Wam bardzo, ale to bardzo PODZIĘKOWAĆ! Wiem, że mocno zaniedbałam bloga i wiem, że mnóstwo osób przestało mnie odwiedzać. Widzę to po statystykach, w których pojedynczy post nie dobija nawet 100 wyświetleń. Ale jest tu nadal kilka osób i to Wam dziękuję!!! Dziękuję za te komentarze, każdy z osobna uwielbiam!!! Nawet nie wiecie, jak wielką przynoszą mi radość! Dziękuję również za 270 obserwatorów - WOW, to jest wielka liczba i jestem z niej dumna! Mam ochotę zacząć Wam wyznawać dozgonną miłość, więc to najwyższy czas, by skończyć ten post! :D 

Dziękuję

Miłego dnia!

5 komentarzy:

  1. Chciałabym poznać w końcu "Listy do utraconej". Mnie już "Szeptucha" nie zachwyciła, zatem po resztę nie sięgnę...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak to o mnie świadczy, że klikając w tytuł posta wiedziałam bez podglądania, że na pewno znajdzie się tam "Wybrana", "Wieża" i "Listy do utraconej"? <3
    Ja aktualnie poszukuję trzeciego tomu i nowelek do "Buntowniczki z pustyni", bo w zeszłym tygodniu przeczytałam Twoją opinię co do nowelek i zabrałam z półki "Zdrajcę tronu"- nawet nie wiesz jak ciężko było mi ją zostawić w domu jak wracałam do Krakowa, ale musiałam bo inaczej nie skupiłabym się na egzaminach :D
    A dzisiaj poczyniłam pierwsze noworoczne zamówienie książkowe- nie wiem czy widziałaś, ale Galeria Książki ma tytuły za 5 i 10 zł w promocji do jutra i zamówiłam "Porwaną pieśniarkę" i trzy następne części- nie mogę skojarzyć czy czytałaś czy nie, ale jak nie to informuję że intuicyjnie czuję że mi się spodoba, a jak mi to Tobie prawdopodobnie też :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę w tym roku sięgnąć po tę "Buntowniczkę", muszę! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Większości tytułów, o których wspomniałaś niestety nie czytałam. "Listy..." podobały mi się, ale nie zwaliły mnie z nóg.
    xoxo
    L. (https://slowotok-laury.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń

Och, jesteś tu! Twój komentarz wywoła uśmiech na mojej twarzy! DZIĘKUJĘ za Twoją obecność ^_^ Sprawiasz, że czuję sens tego, co robię, dajesz mi motywację, a gdy mam gorszy dzień, poprawiasz mi nastrój! Uwielbiam każdy komentarz, nawet taki składający się z dwóch słów, ale taki, który zawiera więcej niż trzy zdania i umożliwia mi wejście w dyskusję, jest czystą ucztą dla mojego umysłu <3
Zostaw linka do swojego bloga - nie obiecuję, że wpadnę, ale postaram się <3
Miłego dnia ^_^