To jest wręcz przerażające, jak ten rok szybko mi zleciał... wydaje mi się, że tak niedawno robiłam podsumowanie roku 2015, a tu już koniec 2016! Rok 2016 w tym momencie oceniam dość różnie :P W ogólnym rozrachunku mogę go chyba podsumować jako zaskakujący :P No i skończyłam 18 lat! Mam nadzieję, że 2017 jeszcze bardziej mnie zaskoczy i że spotka mnie coś niezwykłego <3 Tym bardziej, że w moim życiu zajdą duże zmiany, ponieważ w maju piszę maturę... Pożyjemy, zobaczymy! :D
![]() |
Koniecznie chciałam ten obrazek wstawić, bo Baymax *o* |
W 2016 na chwilę obecną (29.12) udało mi się przeczytać 58 książek! To wspaniały wynik i jestem z niego straaaaaaaasznie dumna! Chociaż mam jeszcze nadzieję, że do końca tego roku uda mi się skończyć Krąg (Mats Strandberg & Sara B. Elfgren), który sobie postanowiłam ponownie przeczytać :D [edit: rzeczywiście się udało :D]
Nie mam zamiaru wymieniać wszystkich książek, które przeczytałam, bo byłoby to dość nużące, dlatego postawiłam na najlepsze i najgorsze książki roku 2016 :D
NAJLEPSZE KSIĄŻKI PRZECZYTANE PRZEZ MEREDITH W 2016
(po kliknięciu w obrazek przeniesiecie się na stronę z recenzją :P)
NAJGORSZE KSIĄŻKI PRZECZYTANE PRZEZ MEREDITH W 2016
Recenzji tej książki jeszcze nie ma... |
Maraton
Mój stosik, który planowałam przeczytać, możecie znaleźć TUTAJ
Co z tego udało mi się przeczytać? Koronę oraz Krąg :D Zaliczyłam więc de facto dwie kategorie, ale KittyAilla zapytała mnie, czy coś z tych dwóch książek nie wpasowuje się w inne kategorie... więc stwierdziłam, że Krąg można zaliczyć do książki, która mrozi krew w żyłach oraz do bohatera, który lubi dobrą zabawę :D Więc właściwie zaliczyłam każdą kategorię, którą chciałam z tego wyzwania! :D Jestem dumna :D
Na koniec chciałabym Wam wszystkim podziękować! Przez rok mój blog bardzo się rozwinął (niecały miesiąc i drugie urodziny!!!! to jest szaleństwo), mam teraz 182 obserwatorów! DZIĘKUJĘ, ŻE JESTEŚCIE <3 Wiem, że ja czasami zaniedbywałam Wasze blogi, ale staram się :c
I życzę szczęśliwego Nowego Roku! ^_^

Super, ja też w maju piszę maturę, W dodatku za klika dni próbne matury, studniówka i egzamin zawodowy. Nic, tylko strzelić sobie w łeb. Co najlepsze wybrałam polski na rozszerzeniu, i wczoraj podjęłam walkę numer dwa, z drugim moim wypracowaniem do rozszerzenia w życiu i jakoś średnio mi to idzie... Mam nadzieję, że napiszę to wypracowanie lepiej niż poprzednie... Ogólnie... ciemno to widzę. :D Co do trylogii czasu i Dzikuski - uwielbiam. ;)
OdpowiedzUsuńTo ja najlepiej zrobiłam xd. Przed próbnymi guglałam sobie arkusze z rozszerzenia i byłam w szoku, gdy zobaczyłam, że tam jest tylko wypracowanie do napisania XDD.
UsuńOgólnie to teraz na próbnej mi się udało, ale też czarno to widzę. To jedna wielka loteria - jeden temat mi przypasuje i świetnie mi się pisze, a drugi nie i nawet zdania jednego złożyć nie potrafię ;/.
Studniówkę mam 20 stycznia, także jeszcze trochę, a próbne miałam w listopadzie :D
UsuńDlatego nie brałam rozszerzonego polskiego xD Chociaż mam 9h polskiego w tygodniu - jak ja nie cierpię tego przedmiotu xD Wiecie, ja na początku III klasy (jestem w liceum) też się zdziwiłam, że na rozszerzeniu jest tylko praca xD Jak jeszcze analiza porównawcza może być, to ta gówniana rozprawa argumentacyjna to zło, w I semestrze dostałam z tego 1 i muszę to poprawić, a za nic w świecie nie umiem tego pisać xD Dlatego nie nikt mnie nie zmusi, żebym wybrała polski - ta loteria jest do kitu :/
Czemu mnie nie dziwi fakt, że Trylogia czasu jest w najlepszych książkach :D <3 świetny wynik! <3
OdpowiedzUsuńDziękuję! Trylogia Czasu <3 <3
UsuńAh, maturka, łączę się w bólu :D.
OdpowiedzUsuńTrylogia Czasu - uwielbiam ją <3
Coraz bliżej do maja, a ja mam wrażenie, że coraz mniej umiem xD
UsuńTrylogia Czasu jest super <3
Jestem ciekawa serii Dark Elements, mam nadzieję, że również mi się spodoba. :)
OdpowiedzUsuńJa jestem wielką fanką twórczości Jennifer L. Armentrout <3
UsuńGratuluję wyniku :D Trylogię czasu czytałam lata temu i wspominam ją z dużym sentymentem. "Fałszywy książę" też mi się podobał - skoda, ze trzeci tom nie został wydany :/
OdpowiedzUsuńPowodzenia w 2017 roku!
houseofreaders.blogspot.com
Dziękuję ^_^ Też ubolewam nad niewydaniem trzeciej części Fałszywego księcia :/
UsuńHa! Mi udało się przeczytać niewiele mniej od Ciebie, bo 57 książek :D "Ognisty pocałunek" oraz "Siła trucizny" to też moje największe odkrycia minionego roku, a "Akademię wampirów" wielbiłam już wcześniej...na tyle bardzo, że dalej nie przeczytałam czwartego tomu i reszty :(
OdpowiedzUsuń"Buntownika" czytałam chyba dwa lata wstecz i wtedy mi się podobał, choć nie obyło się bez wad ;)
Mój maraton miał się okazać totalną porażką, ale uratowała mnie najnowsza Kasie West, więc jedną książkę i w sumie dwie kategorie zaliczyłam :D
To gratuluję wyniku! :D
UsuńJa mam wypożyczony trzeci tom AW i nie mam kiedy tego przeczytać :o
A Buntownik... nie wiem, może nie miałam nastroju :/
Oo, to nieźle Ci poszło w maratonie! ^_^
Gratuluję wyniku! Ja w zasadzie nie wiem ile książek przeczytałam w tym roku. "Trylogię czasu" zarezerwowałam w bibliotece i już nie mogę się doczekać,kiedy trafi w moje ręce. "Jesteś moja dzikusko" podobało mi się aczkolwiek czegoś mi zabrakło. "Dark elements" również mam w planach. Co do "Paniki" to podobała mi się. Może nie szaleję na jej punkcie ale nie mam tez zastrzeżeń.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie. Dopiero zaczynam Bookwormscity
Dzięki! ;) Ja sobie zapisuję w zeszycie przeczytane książki, a poza tym jestem też na Lubimy Czytać :D
UsuńPanika niby nie była taka zła, ale w porównaniu z innymi przeczytanymi przeze mnie książkami wypada słabiutko :D
Gratuluję wyniku i życzę dalszych sukcesów blogowych! Trylogię Czasu uwielbiam, ale czytałam ją jeszcze w 2015 roku. Znaczy się, "Zieleń Szmaragdu" przeczytałam pierwszego stycznia 2016, ale już nie chciałam uwzględniać jej w podsumowaniu najlepszych książek. I bez tego miałam wystarczający dylemat :D
OdpowiedzUsuńHaha, rozumiem :D
UsuńI dziękuję! ^_^
Gratuluję wyników i życzę powodzenia w 2017!
OdpowiedzUsuńTrylogia czasu <3
Dzięki bardzo! <3
UsuńBrawo :)
OdpowiedzUsuńOo, Siła trucizny i Magiczny krąg <3
Za to Trylogia Czasu... xD A Panika teoretycznie nie była aż taka zła no xD
Dzięks :D
UsuńAch, Panika... mnie się nie podobała, a przy reszcie przeczytanych przeze mnie książek wypada bardzo słabo xD
Wynik piękny. Wielkie gratulacje!
OdpowiedzUsuńZgadzam się z Tobą co do "Dark Elements". Niedługo 3 część :):)
Powodzenia w 2017 :*
Dziękujęęę! ^_^
UsuńNie mogę się już doczekać 3 części!! <3 <3
Gratuluje gorąco takich wyników! :) zapraszam do siebie na bloga i licze na opinie pozdrawiam :) http://czytelniamarty.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńOooo, jak ja lubię "Magiczny krąg" Libby Bray <3 To smutne, że tak mało osób zna i czyta tę trylogię :( Poznałaś może jej "Wróżbiarzy"? Są gorsi niż wspomniana trylogia, ale generalnie to naprawdę fajna lektura ;)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za spektakularny maj.
Pozdrawiam cieplutko,
Paulina z naksiazki.blogspot.com
Wróżbiarzy jeszcze nie czytałam, ale mam na półce! Nie mogę się doczekać, aż po nich sięgnę, trochę przykro słyszeć, że są gorsi niż Magiczny krąg (który naprawdę lubię! :D), ale co tam xD
Usuń(nie)dziękuję! :D
W 100% zgadzam się, codo "Córki żywiołu"! Bardzo zawiodłam się na tej książce :(
OdpowiedzUsuńGratuluję wyniku! 58 to sporo książek :)
Ja też! :( A taki fajny pomysł autorka miała! Żywioły! A tak kiepskie wykonanie... :/
UsuńDziękuję, jestem bardzo zadowolona z tego wyniku ^_^
Przede wszystkim gratuluję udanego roku! :) (i zaliczenia wszystkich kategorii w maratonie :D)
OdpowiedzUsuń"Panika" aż tak źle wypadła? :)
Wiele z powyższych Twoich książek mam wciąż w planach :)
Dziękuję! ^_^
UsuńPanika nie była może najgorszą książką, ale porównałam ją sobie z innymi przeczytanymi przeze mnie w tym roku i... wypadła bardzo słabo :D
Awwww... Akademia i Trylogia czasu!!! W stu procentach popieram :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
To Read Or Not To Read
Cieszę się, że się zgadzamy! :D
Usuń