czwartek, 3 września 2015

Goodbye August - Hello September!

PODSUMOWANIE CZAS ZACZĄĆ! ^_^

I skończyły się wakacje... Skończyło się lato... Czas wrócić do szarego, zwykłego życia! Na szczęście w ciągu tej szarości zawsze można odnaleźć jakieś kolory! ^_^


Sierpień nie był dla mnie bardzo łaskawy pod względem książkowym, w ogóle nie miałam ochoty na czytanie... Ale z wyniku i tak jestem zadowolona i oby wrzesień był lepszy! :D


2. 52 powody, dla których nienawidzę moje ojca Jessica Brody (ta recenzja naprawdę się pojawi niedługo XD)

3. Kitty i Nocna Godzina Carrie Vaughn (recenzja też niebawem :P)


Ilość przeczytanych stron: 1 507

Najgorsza książka w sierpniu: stanowczo Piękna katastrofa

Najlepsza książka w sierpniu: hmm... Mam dylemat... Chyba jednak 52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca (drugą pozycją, nad którą się zastanawiałam było Po zmroku)


Na wrzesień planuję (ale wiadomo, co zwykle z tych planów wychodzi XD): dokończyć Lewiatana (Scott Westerfield) i Córka krwawych (Anne Bishop) oraz przeczytać Wyspa potępionych (Melissa de la Cruz), Wyścig śmierci (Maggie Stiefvater), Lodowa pani (Sally Prue) oraz Angelfall. Penryn i kres dni (Susan Ee)!!! Gdy wszystkie pozycje już do mnie dotrą, to chyba zrobię z nich taki mini stosik. :D
Mam nadzieję, że uda mi się przeczytać te pozycje!
A sierpień u Was? Jak minął? ^_^

22 komentarze:

  1. Nie jesteś sama, dla mnie też sierpień nie był łaskawy i na koncie tylko 2 książki. Trzymajmy kciuki za wrzesień :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Za szybko minął i za mało książkowo, niestety, miałam troszkę ambitniejsze plany, ale sierpniowa pogoda wszystko zniweczyła.

    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak, ta pogoda... sprawiła, że nie chciało się nawet czytać. :P

      Usuń
  3. Szybko minęło ale dobrze :D
    Ładny wynik ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiesz, że zazdroszczę ci Wyścigu i Wyspy :D
    Moje podsumowanie już znasz. Dobry wynik! :) Podobny do mojego, bo więcej książek przeczytałam zdecydowanie w lipcu :D
    Czekam na recenzję o Kitty - w końcu nick zobowiązuje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż sama nie mogę się doczekać przeczytania tych książek. XD
      Przy czytaniu właśnie mi się z nią kojarzyłaś. XD Ale tylko tym imieniem, na pewno nie charakterem. :P

      Usuń
    2. No nie, co ja widzę? Zjadło mi 'nie'. Ugh. Chodziło mi o to, że mi się NIE kojarzyłaś. XD Rany... jedno słowo, a zmienia cały sens. ;o

      Usuń
  5. Ja przeczytałam 20 książek w sierpniu i jestem całkiem zadowolona ;) Jestem ciekawa, jak tam wrzesień. Życzę i Tobie i sobie udanego miesiąca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej - 20 książek! ;o Dla mnie ta liczba jest nieosiągalna. :P

      Usuń
  6. Dobry wynik.
    Pozdrawiam.
    http://miedzy--stronami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. 52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca muszę w końcu przeczytać. Dla mnie sierpień również był dosyć łaskawy. Przeczytałam 10 książek :)

    Pozdrawiam
    Blog książkoholiczki

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie sierpień był udany przeczytałam 11 dosyć grubych książek, pozdrawiam i życzę powodzenia we wrześniu :D

    Fluff

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i również życzę powodzenia! ^_^

      Usuń
  9. Dobry wynik :) Ja w sierpniu przeczytałam jedenaście książek i jestem z tego wyniku zadowolona. Niestety wrzesień się już tak dobrze nie zapowiada, przede mną ''Krzyżacy'' na początek października :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Polecam Ci gorąco Angelfall, na jestem zakochana w tej historii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musisz mi polecać, ja już nie mogłam się doczekać trzeciego tomu. XD I, nawiasem mówiąc, jestem już po jego lekturze i na razie nie umiem powiedzieć niczego na jej temat, bo jestem w emocjonalnym dołku (nie minęło nawet 15 minut od skończenia czytania!!!!) :(

      Usuń
  11. Gratuluję świetnego wyniku! :D
    U mnie sierpień dość słabo, jak właściwie całe wakacje :/ Zmarnowałam je, a w roku szkolnym czasu tyle nie będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Każda przeczytana strona to sukces, nieważne, czy jest ich tysiąc czy dziesięć tysięcy. Cztery książki to też dobry wynik! Mnie w sierpniu udało się przeczytać ich siedem, choć to w gruncie rzeczy robienie "zapasów" na nowy rok szkolny, kiedy czasu na książki będzie dużo mniej. W związku z tym życzę powodzenia! :)
    medycy nie gęsi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i też życzę powodzenia! ^_^

      Usuń
  13. Jeśli książki się podobały, to nie ważne ile ich było :D
    Powodzenia we wrześniu!!

    ~Julia :)

    OdpowiedzUsuń

Och, jesteś tu! ^_^ Twój komentarz wywoła uśmiech na mojej twarzy! DZIĘKUJĘ za Twoją obecność ^_^ Sprawiasz, że czuję sens tego, co robię ^_^
Jeśli zdecydujesz się na obserwację - dziękuję podwójnie! ^_^