czwartek, 19 stycznia 2017

Happy birthday, my dear blog!

Znalezione obrazy dla zapytania happy birthday gif

AŻ NIE WIEM, OD CZEGO ZACZĄĆ!!!!!
Od 07.01 nie miałam internetu, także przepraszam za nieobecność... teraz będę wszystko nadrabiać, ale już wcześniej miałam zaległości no i no... wszystko mi się sypie :(
A w tym czasie, dokładnie 16.01, wybiły drugie urodziny bloga! Korzystam z chwili, kiedy mam internet i dzielę się z Wami tą wspaniałą wiadomością! Sama jestem zaskoczona, że tak długo tu wytrzymałam i co więcej - nie mam zamiaru rezygnować! Kocham tego bloga, kocham Was, kocham Wasze blogi! Dzięki temu małemu miejscu w sieci poznałam wspaniałe osoby, do tego założyłam instagrama i ciągle się tam rozwijam... i... żyć, nie umierać :D
Na dzisiaj kończę, ale możecie w najbliższej przyszłości spodziewać się niespodzianki :D
A tymczasem - WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO, MOJA KOCHANA STREFO CZYTANIA <3

piątek, 6 stycznia 2017

Paragraf 5 - Kristen Simmons


Tytuł: Paragraf 5
Autor: Kristen Simmons
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Ilość stron: 310
Rok wydania: 2012 (ogólnie), 2015 (Polska)
Seria/cykl: Paragraf 5 - część pierwsza 

O czym jest książka? (według Meredith)
Jest sobie przyszłość, bliższa lub dalsza, nieważne. Stany Zjednoczone. Kraj po wojnie. Państwem rządzi Federalne Biuro Naprawcze z prezydentem na czele. Obowiązuje Prawo Obyczajowe, za którego złamanie, nawet najmniejszego paragrafu, grozi sroga kara. W tym wszystkim jest Ember, nastoletnia dziewczyna, który żyje sobie razem z mamą. Pewnego razu FDN przychodzi do nich i zabiera mamę dziewczyny na przesłuchanie za złamanie paragrafu piątego. Tylko że z takich przesłuchań ludzie nigdy nie wracają... 


Kilka zdań o autorze
Kristen Simmons studiowała psychologię i socjologię. Obecnie pracuje jako psychoterapeutka. Mieszka z mężem w Kentucky w USA.

Bohaterowie
Książkę skończyłam czytać przed chwilą (w momencie pisania posta :P) i ciągle nie ułożyłam sobie wszystkiego w głowie, co tylko udowadnia, że Paragraf 5 jest super :D A co składa się na jeden z elementów "super"? Bohaterowie! Jak na autorkę-psychoterapeutkę przystało, postacie mają złożoną psychikę, co zostało wręcz doskonale opisane. Nie są to jednowymiarowe osoby, a do tego nigdy nie wiadomo, czego się po nich spodziewać: zarówno po pierwszo- jak i drugoplanowych bohaterach. Ember jest bardzo ciekawą postacią. Przemieniła się z takiego nieświadomego dziecka w twardą kobietę. Miała wady i zalety i kibicowałam jej od samego początku (no, prawie). Jeśli chodzi o drugiego głównego - Chase'a - to jego charakter miał tutaj bardzo dużo odmian, które stopniowo można poznawać. Początkowo nie lubiłam tego chłopaka, ale to potem wiele razy się zmieniało i ostatecznie obdarzyłam go sympatią. Przez powieść przewijało się trochę postaci i autorka naprawdę zadbała o to, by byli oni wiarygodni.

Fabuła
Paragraf 5 to dystopia. Powiem Wam więc, że jako dystopia ta książka spełniła chyba wszystkie moje oczekiwania, tyle że czegoś tu zabrakło - szczypty oryginalności. Powieść raczej nie wyróżnia się na tle podobnych: mamy tu totalitarne państwo, czyli okrutny i bezlitosny system, bezwzględne Prawo Obyczajowe, za którego złamanie groziła sroga kara i głównych bohaterów, którzy próbują sobie z tym radzić. Na równi z tym przewija się wątek szukania mamy przez Ember i wątek miłosny - raczej delikatny i powolny. Tym, co bardzo podobało mi się w tej książce: akcja! Bardzo wartka, rusza prawie że od pierwszych stron i bardzo wciąga. Do tego fabuła jest bardzo ciekawa i miejscami nawet zaskakująca.


Kilka słów na koniec
To, co mi jeszcze bardzo przypadło do gustu to klimat! Autorka opisami kraju po wojnie, rządzonego przez Federalne Biuro Naprawcze stworzyła coś namacalnego i unikatowego. Wspaniała atmosfera! Styl Kristen Simmons był bardzo plastyczny i całkiem lekki, autorka zdecydowanie umie pisać. Humor też się czasem pojawiał (nie w wielkich ilościach, tylko trochę). Ponadto książka wywołała we mnie bardzo dużo emocji - od oburzenia, przez smutek, do radości. 
Podsumowując - Paragraf 5 to niesamowita dystopia, aczkolwiek zabrakło jej oryginalności. Bohaterowie zostali świetnie wykreowani, a ja z wielkim zainteresowaniem śledziłam ich losy.

Ocena: 8/10

Książkę miałam przyjemność przeczytać w ramach Book Touru organizowanego przez Klaudię z Książki, recenzje, czytelnicy <3 Dziękuję! :) :)


CZYTALIŚCIE? TAK - PODOBAŁO WAM SIĘ? ULUBIONY BOHATER? ULUBIONA SCENA? NIE - CHCIELIBYŚCIE? LUBICIE DYSTOPIE?