sobota, 11 lutego 2017

Świat wiedzy 2/2017

Ok, tego jeszcze u mnie nie było... właśnie recenzuję czasopismo! :D O tym słyszałam już wcześniej, ale nigdy nie miałam okazji kupić i się porządnie w nie wczytać. Ale przyszedł ten dzień, kiedy powiedziałam sobie 'to będzie dziś', poszłam do kiosku, kupiłam i... zupełnie się zakochałam! 
Świat wiedzy to magazyn popularnonaukowy, więc pewnie nie każdemu przypadnie do gustu. Jednak wszyscy ludzie ciekawi świata - to jest coś dla Was! <3
Jeśli jesteś ciekawy:
  • kto był największym zdrajcą w historii (o czym mówi już sama okładka xD),
  • kiedy powstało oko,
  • wynalazców, których zabił ich własny wynalazek,
  • jak funkcjonuje Secret service,
  • co się dzieje na stacji polarnej,
  • i wiele innych,
to ten numer Świata wiedzy będzie dla Ciebie idealny :D 

Świat wiedzy ma prawie 100 stron. Artykuły są napisane w wciągający, zabawny sposób, w żadnym razie nie w stylu typowo naukowym. Do tego wszystko ozdabiają przepiękne zdjęcia, stanowiące miły dla oka dodatek. Najbardziej podoba mi się czytelność tego wszystkiego i fajne rozplanowanie na kartce - nic się nie zlewa, a jest bardzo dobrze skomponowane. 

W magazynie można znaleźć artykuły z różnych działów: motoryzacji, natury, historii, technologii, cywilizacji, nauki i człowieka. Teksty są dłuższe i krótsze, a wszystkie bardzo ciekawe. Mnie osobiście najbardziej zainteresowały takie artykuły jak: Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć, Najwięksi zdrajcy w historii, Secret service, Cena białego złota, Naukowcy bez granic.


Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć (swoją drogą, fajny tytuł! xD) mówi o intrygujących zwierzętach i tym, co sprawia, że są takie fascynujące. To seria krótkich artykułów, napisanych w luźny, bliski czytelnikowi sposób. Jestem wyjątkowo zachwycona zdjęciami dołączonymi do tego tekstu, ponieważ są po prostu piękne. 


Najwięksi zdrajcy w historii to okładkowy artykuł, jeden z większych w magazynie (jeśli nie największy). Można dowiedzieć się o osobach, z przeszłości i teraźniejszości, które dopuściły się zdrady. Artykuł opisuje okoliczności ów zdrady i jej przyczyny, a często także skutki. Mnie osobiście zawsze w historii to bardzo fascynowało, a tutaj dowiedziałam się wielu fascynujących ciekawostek i czuję się szczęśliwsza z tą wiedzą :D Artykuły są bardzo rzetelne, dokładnie analizują problem, a jednocześnie zachowują luźny styl. 

Secret service to artykuł, który początkowo średniawo mnie interesował. Jak chroniony jest Donald Trump? Jakoś nieszczególnie mnie to ciekawiło... jednak zaczęłam czytać i dotarło do mnie, że fajnie dowiedzieć się o czymś takim. Tutaj najbardziej spodobały mi się "opisane zdjęcia", to znaczy zdjęcie i do niego jakieś strzałki i podpisy. Fajne rozwiązanie!

Cena białego złota mówi natomiast o kłusownikach i polowaniach na słonie. Mogłam się dowiedzieć, skąd się wziął problem, dlaczego jest taki poważny oraz jak to wszystko przebiega. Wiedzieliście, że w Chinach handel kością słoniową jest legalny? Ja nie wiedziałam xD Do tego artykuł opisuje również kilka ciekawostek dotyczących słoni.


Naukowcy bez granic to artykuł o stacji polarnej na północy, na archipelagu Spitsbergen. Opowiada o tym, co robią tam naukowcy, jak wygląda życie ludzi (którzy mieszkają tam na stałe), trochę o niedźwiedziach polarnych i lodowcach... Bardzo dużo ciekawostek, które błyskawicznie pochłonęłam. Ten artykuł zaciekawił mnie tym bardziej, że zwykle słyszę o stacjach polarnych na Antarktydzie... dlatego poczytanie o tym, co się dzieje na północy, było bardzo fascynujące. 


Opisałam tylko kilka artykułów, te, które mi najbardziej przypadły do gustu - jednak magazyn ma o wiele więcej to zaoferowania! I nie jest aż taki drogi - 5,99 zł na miesiąc to nie jest majątek :D Tymczasem następny numer 20 lutego i nie mogę się doczekać! <3

A jak to jest z Wami? Może czytaliście to czasopismo? A może Was zainteresowałam? Jesteście ciekawi świata? ^_^
Przepraszam za jakość zdjęć xD

18 komentarzy:

  1. Super Ci wyszła ta recenzja magazynu :) Czytam go zawsze w wakacje,gdyż artykuły są ciekawe i tematy w nich poruszane zapadają w pamięć. Systematycznie czytam ten magazyn,ale w edycji skupiającej się na tematach medycznych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, dziękuję! ^_^
      Też uważam, że te tematy zapadają w pamięć ;)
      Widziałam tę edycję medyczną, ale akurat ona mnie nie interesuje, jeśli już, to bym sięgnęła po historię... aczkolwiek chyba wolę tę 'normalną' edycję xD

      Usuń
  2. Jeszcze nie czytałam tego czasopisma, ale mam zamiar. Jestem ciekawa świata ;). Czuję, że spodoba mi się i zacznę go czytać regularnie. A druga rzecz, którą musisz wiedzieć (żebym nie wyszła na bezdusznika) to , że przeraża mnie LEGALNY handel białym złotem w Chinach. -_-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MASZ CZYTAĆ REGULARNIE! xD Jak już kupuję, to mogłabyś skorzystać, wiesz o tym? xD
      Taaaak, mnie też ta informacja przeraziła :o

      Usuń
  3. Wcześniej nie znałam tego czasopisma,ale bardzo mnie zachęciłaś do jego przeczytania gdyż lubię dowiadywać się o świecie☺☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!! W takim razie taki magazyn powinien przypaść Ci do gustu :D

      Usuń
  4. O proszę, nie wiedziałam, że ten magazyn nadal jest wydawany! ;) Kiedyś zbierałyśmy go z siostrą i miałyśmy pełno segregatorów z artykułami z tych gazet! ;) Chętnie zobaczę, jak to teraz wygląda, bo widzę, że autorzy chyba odeszli już od pomysłu zbierania artykułów w segregatorach. Kiedyś gazeta była sklejona lekko na grzbiecie, strony były przedziurkowane, a co jakiś czas do numeru był dodawany nowy segregator, w którym można było wpinać artykuły i dzielić je wszystkie na działy. Naprawdę fajna sprawa! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej!!! Nie wiedziałam o tym! Ale podoba mi się ten pomysł!! Teraz już niestety tak nie ma :( Ale to było świetne, z chęcią bym zbierała artykuły właśnie w taki sposób, wyobrażam sobie, jakie to musi być fajne ^_^ :D

      Usuń
  5. Ja nie czytałam tego czasopisma, ale mój brat ma WSZYSTKIE egzemplarze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę! :D Też bym z chęcią miała wszystkie na własność... :D

      Usuń
  6. nie czytam magazynów, ale w gimnazjum był taki dział i jak mi się nudziło to sobie czytałam parę razy, ale jednek wolę książki <3 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wolę książki, bo jestem fanką fabuły xDD Ale przeczytanie takiego magazynu było bardzo fajną odmianą i na pewno to powtórzę :D

      Usuń
  7. Lubię popularnonaukowe czasopisma, chociaż sama na chwilę obecną ograniczam się do Focusa - w przeciwnym razie zbankrutuję :D

    Pozdrawiam
    ifeelonlyapathy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Focus jest chyba droższy do Świata Wiedzy, jeśli dobrze się orientuję xD

      Usuń
  8. Czytam magazyny, ale English Matters i Ostanowka: Rossija. Ten mnie jakoś nieszczególnie interesuje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć? Hm... no nie wiem skąd wzięli inspiracje XD
    I to się nazywa magazyn! Gazeta, w której wszystkie artykuły mnie zainteresowały! Sposób chronienia Trumpa? Przydatne xd. A najwięksi zdrajcy mnie chyba najbardziej ciekawią :D

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, podoba mi się ta inspiracja xD :D
      Mnie też chyba najbardziej też artykuł o zdrajcach przyciągnął xDD

      Usuń

Och, jesteś tu! ^_^ Twój komentarz wywoła uśmiech na mojej twarzy! DZIĘKUJĘ za Twoją obecność ^_^ Sprawiasz, że czuję sens tego, co robię ^_^
Jeśli zdecydujesz się na obserwację - dziękuję podwójnie! ^_^