środa, 7 grudnia 2016

Książkowy sąd: Córka dymu i kości


Na pewno słyszeliście już o tej inicjatywie, stworzonej przez Olę K. ^_^ Na jej blogu możecie znaleźć inne rozprawy prowadzone dzisiejszego dnia, a są to:







A ja dzisiaj miałam ten zaszczyt i przyjemność przeprowadzić rozprawę z kochaną Justysią <3
Właściwie to nie ma tam znaczących spoilerów, ale żeby potem nie było, to: czytacie na własną odpowiedzialność :P


Oskarżyciel: Oskarżam „Córkę dymu i kości” o:
- nudną akcję
- dziwne, niezrozumiałe dialogi
- ZĘBY!
- porównywanie do Harry'go Pottera, które nie miało nic z tym wspólnego
Obrońca: Nudna akcja? :( Łamiesz me serce! Przecież ciągle coś się działo, Karou zdobywała zęby, potem wątek z Akivą, próby odkrycia, kim jest Karou... Hm, dialogi zapamiętałam jako normalne, także nie wiem o.O A zęby to chyba najlepszy pomysł w tej książce! Oryginalny i przecież, no kurczę, to było super pomysłowe! A z HP nie rozumiem o.O Jakie porównanie?
Oskarżyciel: Nudziłam się jak nie wiem co, kartki uciekać nie chciały w ogóle, a ja marzyłam żeby to się jak najszybciej skończyło, a to nie chciało! :( Zęby były ohydne :( ta potem się dowiedzieliśmy po co mu one, ale tyle czekać, jakby nie można było na początku by uniknąć tego fuj ;/ No bo było "Od czasu Harry'ego Potter'a nie było książki, która wciągnęłaby tak głęboko w świat cudowności i fantastyki-aż do teraz" a to w cale nie prawda ;/ było gorzej :(
Obrońca: Tego porównania to nigdy nie słyszałam, ale w sumie to coś w tym jest, świat chimer i serafinów był bardzo dobrze wykreowany i cudowny <3 Podtrzymuję, że zęby to oryginalność :P A mnie się strasznie podobało rozwiązanie tej tajemnicy na końcu z zębami, gdyby to wyszło wcześniej, to byłabym rozczarowana.
Oskarżyciel: Z tyłu, albo na okładce takie głupoty piszą :D za dużo było tych wszystkich cudownych istot pojawiających się nie wiem po co ;/ Oryginalność, ale dziwna :D No ale na początku jakby było to by tak bardzo nie odrzucało od tej książki, a tak to taka masakra wyszła ;/ 
Obrońca: Dla kogo maskara, dla tego masakra xD Ja byłam zadowolona <3 I istot nie było aż tak wiele - tylko anioły i chimery (tyle że chimery miały bardziej... różnorodny wygląd :P)



Gdyby nie limit słów, to podejrzewam, że nasza dyskusja jeszcze by trwała... xD 
To jak? Podobało Wam się? Jesteście bardziej po stronie Obrońcy czy Oskarżyciela? :D

19 komentarzy:

  1. Nie czytałam całości, bo jeszcze nie zapoznałam się z treścią książki :) Ciekawa taka rozprawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rzeczywiście bardzo ciekawe doświadczenie ^_^

      Usuń
  2. Ciekawa rozprawa, ale nie wczytywałam się dokładnie, żeby nie znać dokładnie fabuły :D

    Pozdrawiam! ♥
    Świat oczami dwóch pokoleń

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem! :D W takim razie zachęcam do przeczytania książki :P

      Usuń
  3. Oczywiście że oskarżyciela xDDD
    Była zabawa :D Czas czekać na kolejną rozprawę w naszym wydaniu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, no nie spodziewałam się, że nagle zmienisz zdanie xDDD
      Już nie mogę się doczekać! :D

      Usuń
  4. Niestety nie czytałam książki, więc nie wiem po czyjej stronie jestem... ale być może obrońcy, bo mnie zainteresowała ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam tej książki, ale jednak oskarżyciel mnie nie przekonał i mam na nią wielką ochotę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Po za tym nominowałam cię do tagu :)
    https://zaczytana-w-fantastyce.blogspot.com/2016/12/pokemon-book-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Dopóki nie przeczytam, pozostaje domniemanie niewinności :P
    Fajny mikołaj leci ci pod nagłówkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale mega pomysł! Tylko takie zabawy raczej nie dla mnie. Kiedyś chciałam zrobić właśnie jakąś z moją koleżanką. Wszystko fajnie, zaczynamy - jest ok. I w pewnym momencie ona totalnie się zgubiła i nie wiedziała o co chodzi, mimo że wyjaśniłam jej zasady XD No trudno XD
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może musisz spróbować z kimś, kto rozumie zasady xDDDDD [z całym szacunkiem dla koleżanki :P]

      Usuń
  9. Biorę stronę obrońcy! :D
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  10. To porównanie do Harry'ego Pottera jest ze wszystkiego najgorsze i zrobiło mi tak dużą nadzieję na świetną książkę, że ugh. Nie sprostała w żadnym calu! Nudno, dziwnie i główna bohaterka była masakryczna. A ten wątek miłosny... fe
    Ale te zęby były ciekawe xd


    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, jesteś drugą spotkaną przeze mną osobą nielubiącą tej książki :P Fajnie poznać tyle punktów widzenia! :D

      Usuń

Och, jesteś tu! ^_^ Twój komentarz wywoła uśmiech na mojej twarzy! DZIĘKUJĘ za Twoją obecność ^_^ Sprawiasz, że czuję sens tego, co robię ^_^ (a jeśli zdecydujesz się na obserwację, DZIĘKUJĘ x2 ^_^)